NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PRZEMOC W SZKOLE I PRACY » PRZEMOC W SZKOLE I JEJ DALSZY CIĄG

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Przemoc w szkole i jej dalszy ciąg

  
nikt690
25.09.2012 12:09:55
Grupa: Użytkownik

Posty: 2 #1016439
Od: 2012-9-25


Ilość edycji Admina: 2
Mieszkam w Cieszynie. Od lat aż do chwili obecnej ciągnie się za mną wielki ciężar. Byłem ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej. Moi wrogowie nie odpuścili mi do dziś. Wykorzystali każde środki i każde kłamstwo służące zniszczeniu mojej osoby. I w tym miejscu, które służy ludziom takim jak ja, chciałbym podać imiona, nazwiska, ksywy i miejsca zamieszkania moich prześladowców, pomimo tego, że większość z nich to ludzie powiązani z tak zwanymi bywalcami więzień, więc jeśli któryś z nich znajdzie ten wpis to skutki mogą być takie, że zostanę kaleką albo mnie zabiją, i uwierzcie mi , byliby do tego zdolni, bo zemsta w ich świecie to główna zasada. Po co to piszę? Żeby zrzucić z siebie ten ciężar i odebrać anonimowość moim prześladowcom. Może w ten sposób sprawiedliwości stanie się zadość, chociaż w sprawiedliwość już nie wierzę. Są to *** pseudonim Elvis(Cieszyn), ***(Hażlach), *** pseudonim Szprota(Cieszyn). Wiecie jak to jest kiedy ktoś bije cię z całej siły zaciśnięta pięścią, kopie jak w worek treningowy, pluje na ciebie. Bo tak właśnie robił pierwszy z nich. Wiecie jak to jest kiedy ktoś poniża was słowami, nasyła policję, zamienia całkiem nieznane ci osoby we wrogów. To zasługa drugiej osoby z tej listy. Trzeci wykorzystywał obie formy przemocy, obrażał bo nie nosiłem drogich, markowych rzecy(sprawdzał na tym co miałem na sobie czy pisze długopis, wycierał buty), wyśmiewał z powodu słabego zdrowia. Dzięki niemu całe miasto uważa mnie za szpicla, donosiciela, choć nigdy nikogo w ten sposó nie potraktowałem. Cała ta trójka ukarała mnie za to, że nie postepowałem według bandyckiego kodeksu, nie uznawałem przemocy. Ta lista byłaby dłuższa, znacznie dłuższa, ale cała reszta, która mnie nienawidzi, po prostu słucha tego co te osoby mają o mnie do powiedzenia. Ze względu na podłość mogę tu jeszcze wymienić *** (Cieszyn). On i jemu podobni wyśmiewali się z mojego wyglądu, bo nie należe do ludzi atrakcyjnych fizycznie. W internecie zamieszczali wulgarne, poniżające rzeczy na mój temat (nie napiszę jakie bo są zbyt wulgarne), tak że tylko oni wiedzieli, że chodzi o mnie. Niestety o tym dowiedziałem się za poźno, ale może jeszcze gdzieś krążą po internecie. Wyjątkową pogardę okazał mi ***. Kiedy dowiedział sie, że może mnie do woli poniżać, bo i tak nikt nie stanie po mojej stronie, wykorzystał to bez zastanowienia. Rozpowszechniał o mnie plotki mające świadczyć o tym, że jestem tchórzem, wszystkiego się boję. Znaleźli też na mnie inny sposób. Mam problemy z koordynacją z powodu słabych kości. Staram się to maskować jak najlepiej potrafię, ale to zauważyli. Nawet sobie nie wyobrażacie jak trzeba kogoś obserwować, żeby zauważyć coś takiego. Mijałem na ulicy osoby, które obserwowały moje nogi jakby szukały tam skarbu. Wyśmiewali się ze mnie z tego powodu. Nawet podzielili role. Faceci robią to bez żenady, tak że od razu wiem o co chodzi. Kobiety mijając mnie mówią, niby to do siebie, teksty w rodzaju -byłam dziś na fitnessie świetnie wzmacnia mięśnie nóg- albo -idź prosto idź prosto-. Także coraz młodsi są okrutni w stosunku do mojej osoby. Takie czasy. I tak to po krótce wygląda. Jestem na celowniku tych wszystkich ludzi, którzy mają znajomych, znajomi mają znajomych i tak dalej. Zresztą zobaczcie na portal nasza-klasa większość z nich ma tam profile. Muszę też wspomnieć o pewnej dziewczynie, której imienia i nazwiska niestety nie znam, a która, żeby inni wiedzieli jak wyglądam zrobiła mi dyskretnie zdjęcie. Tak jak napisałem te osoby mają setki znajomych i większość z nich, jeśli nie wszyscy, mają moje zdjęcie. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś potraktuje ją w ten sam sposób. Wtedy kiedy będzie słaba, osaczona i sprawi, że będzie żyła jak w klatce, obserwowana przez wszystkich jak zwierzę. Jak dziś wygląda sytuacja? Trochę się uspokoiło, ale to tak zwana cisza przed burzą. Wystarczy jeden, choćby najmniejszy błąd z mojej strony i zacznie się na nowo. Teraz ograniczają się tylko do zdumionych spojrzeń, pobłażliwych uśmiechów, tak jak uśmiecha się na widok kogoś pokonanego, człowieka drugiej kategorii. Muszę uważać na wszystko, żyję w ciągłym stresie. Jedyne co mi pozostało to walczyć o zachowanie szacunku wobec siebie. Ocalić te resztki człowieczeństwa, których według nich nie posiadam. I pomyśleć, że to wszystko miało swój początek w szkole.


Imiona i Nazwiska usunęłam ze względu na kodeks karny art. 212
  
Electra17.01.2021 20:29:14
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PRZEMOC W SZKOLE I PRACY » PRZEMOC W SZKOLE I JEJ DALSZY CIĄG

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny

Marzycielska Poczta. darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków