NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE CHOROBY » STRES

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Stres

  
Admin
24.07.2009 11:23:41
poziom 6



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Admin

Posty: 1590 #295613
Od: 2009-6-1
Stres bywa szkodliwy nie tylko dla osób dorosłych. Jak pokazują najnowsze badania, sytuacje stresowe są szkodliwe dla małych dzieci, a nawet mogą zaburzyć ich rozwój już w okresie prenatalnym. Przeprowadzone kilka lat temu badania na zwierzętach wykazały, że wywołanie stresu u ciężarnych samic zwiększa ryzyko uszkodzenia płodów. Aby sprawdzić, czy stresujące przeżycia wpływają również na rozwój płodu ludzkiego, zespół naukowców z John F. Kennedy Institute w Glostrup oraz Naukowego Centrum Epidemiologicznego w Kopenhadze przeanalizował kilkadziesiąt tysięcy opisów przebiegu ciąży.



Analizy tych danych pozwoliły ustalić, że poważny stres towarzyszący kobiecie ciężarnej, często prowadzi do zaburzeń w rozwoju ośrodkowego układu nerwowego u płodu. Najbardziej negatywne efekty wywołuje stres przeżywany w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy kształtują się wszystkie narządy.

Badania nad powiązaniem między silnym stresem przeżytym przez matkę w czasie ciąży a występowaniem autyzmu dziecięcego prowadzi Ewa Dzierżak z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, doktorantka w Katedrze Neuropsychologii.

"Etiologia autyzmu posiada podłoże wieloczynnikowe - wyjaśnia badaczka - i mimo wyczerpujących charakterystyk tego zaburzenia rozwoju, wciąż nie poznana pozostaje odpowiedź na pytanie o jego skuteczną terapię. Jednym z czynników mogących przyczynić się do wystąpienia pewnych zaburzeń charakterystycznych dla autyzmu jest silny stres, jakiego doświadcza matka będąc w ciąży."

Rozwijający się układ nerwowy dziecka w momencie przezywania przez matkę sytuacji stresowej narażony jest na nieprawidłowe stężenia hormonów. Stres powoduje bowiem między innymi gwałtowne podniesienie poziomu adrenaliny i noradrenaliny oraz kortyzolu we krwi.

Podobnie szkodliwy dla rozwoju jest stres doświadczany przez małe dzieci. "Rozwój mózgowia w okresie prenatalnym jest uwarunkowany głównie genetycznie, a zakłócenia tego procesu mogą być skutkiem oddziaływania czynników biologicznych - wyjaśnia dr Aneta Borkowska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Marii Curie- Skłodowskiej w Lublinie. - W trakcie życia postanatalnego mózg dziecka pozostaje także pod wpływem czynników emocjonalnych. Silny lub długotrwały stres powoduje, że u dzieci mogą wystąpić w późniejszych latach zaburzenia lękowe, obniżenie nastroju, depresja, zaburzenia dysocjacyjne czy zaburzenia zachowania."

Powtarzający się i przedłużający stres zmienia funkcjonowanie neurochemiczne i mikroarchitekturę układu nerwowego u dzieci, co może spowodować degenerację neuronalną i dysfunkcje mózgowe. Dlatego, tłumaczą badaczki, dzieci w każdym wieku, od pierwszych chwil, należy chronić przed skutkami silnego lub długotrwałego stresu.

PAP - Nauka w Polsce, Magdalena Weker
_________________
http://placzdziecka.blox.pl/html
A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto,
z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto.
  
Electra27.10.2020 21:17:22
poziom 5

oczka
  
Admin
24.07.2009 11:24:05
poziom 6



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Admin

Posty: 1590 #295614
Od: 2009-6-1
Choć wolelibyśmy wyrugować stres z naszych doświadczeń, stanowi on nieodłączny element życia każdej jednostki. Definiuje się go najczęściej (istnieje bowiem wiele określeń opracowanych przez naukowców) jako dynamiczną relację adaptacyjną między możliwościami danego człowieka a wymogami sytuacji (określona jest tu jako stresor), w której zachwiana zostaje równowaga.


W sytuacji stresowej nasila się wydzielanie przez przysadkę mózgową hormonu adrenokortykotropowego, pobudza on korę nadnerczy, które wytwarzają związki podnoszące wydajność organizmu i umożliwiające lepsze przystosowanie do zaistniałych okoliczności.

W świadomości przeciętnego człowieka utrwaliło się negatywne pojęcie stresu, ale mimo, iż prawdą jest, że wpływa na rozwój wielu chorób, stres może być także czynnikiem aktywizującym, dopingującym do działania. Pewien poziom stresu jest więc wskazany, dzięki niemu łatwiej możemy rozwiązać problem. Pod wpływem umiarkowanego stresu człowiek może sprawniej funkcjonować, szybciej działać, poprawia się wówczas koncentracja i zwiększa wydajność mózgu.

W przypadku jednak, gdy doświadczanie stresu przedłuża się, organizm może znaleźć się w stanie wyczerpania, taki status quo ma wpływ na rozwój wielu chorób. Hans Hugo Selye opracował przebiegu procesu. W pierwszej fazie stresu organizm jest alarmowany, występuje poczucie niepokoju i dyskomfortu. Później następuje mobilizacja, organizm stara się bronić. Następna faza to etap przystosowania, wykorzystywane są metody walki ze stresorem. Ostatnia jest faza wyczerpania, przewlekły stres prowadzi do rozwoju licznych chorób, może być śmiertelny.

Przyczyny

Powody, dla których się stresujemy są różnorodne, wszelkie zmiany życiowe mogą tu stanowić przyczynę. Stres wywoływany jest przez sytuacje nowe (także, gdy są dla nas pozytywne) oraz niechciane. Stres wpływa na obniżenie sprawności systemu immunologicznego i zwiększa zachorowalność na liczne choroby.
Naukowcy sporządzili tabelę typowych stresorów każdemu z nich przypisując wartość umowną na skali 0 -100, oto niektóre z nich:
• Śmierć współmałżonka (100)
• Rozwód (75)
• Zawarcie małżeństwa (50)
• Ciąża (40)
• Nowy członek rodziny (39)
• Duża pożyczka na dom (31)
• Zwolnienie z pracy (47)
• Przejście na emeryturę (50)
• Współmałżonek zaczyna lub kończy pracę (26)
• Kłopoty z szefem (23)


Reakcja na stres

Reakcje na stres obejmują zmiany fizjologiczne psychiczne, modyfikacje zachowania i myślenia. Należą tu: zwiększona aktywność systemu nerwowego, wzrost poziomu adrenaliny we krwi, szum w głowie, spocone dłonie, przyspieszony oddech, bóle głowy, żołądka, pleców, obawa, przygnębienie, irytacja, stany depresyjne. Sytuacje stresowe powodują również: objadanie się, palenie papierosów, ucieczka w alkohol, zaburzenia snu, obgryzanie paznokci, alienacja, trudności z koncentracją, kłopoty z pamięcią, negatywne myślenie.

Skutki

Ponad wszelką wątpliwość dowiedziono, że istnieje korelacja między doświadczaniem stresu a występowaniem licznych chorób. Stres znacząco zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się następujących schorzeń:
• Choroby serca
• Choroba niedokrwienna
• Zawał
• Nadciśnienie tętnicze
• Zaburzenia rytmu serca
• Nerwice
• Bezsenność
• Obniżenie odporności organizmu
• Zaburzenia miesiączkowania
• Zaburzenia potencji

Istnieją rozliczne badania na temat wpływu stresu na rozwój różnych chorób, np. naukowcy z Sahlgrenska Academy w Szwecji dowiedli, że stres może zwiększyć ryzyko raka piersi. W 1965 roku przebadano 1350 kobiet, 456 oświadczyło, że nierzadko doznaje stresu, 894 panie nie zadeklarowały tego. Spośród pierwszej grupy na raka piersi zachorowało 5,3% kobiet, w drugiej grupie- 2,5%.

Jedną z chorób, które rozwijają się m. in. z powodu stresu jest choroba wieńcowa serca. Schorzenie to stanowi główną przyczynę śmierci obywateli krajów rozwiniętych. Dane tego rodzaju można by mnożyć, warto więc zapoznać się ze sposobami radzenia sobie ze stresem.

Jak pokonać stres

Z sytuacjami stresowymi można sobie poradzić, pomocne są tu:
• Odpowiedni sposób odżywiania się. Niedobór magnezu ujemnie wpływa na układ nerwowy, warto więc wzbogacić dietę o produkty zawierające magnez, są to, m. in. kakao, czekolada, kasza gryczana, ziarna soi, pestki dyni, fasola, orzechy. Na rynku dostępnych jest także wiele preparatów zawierających magnez oraz witaminę B6, która zwiększa wchłanianie tego pierwiastka.
• Sport. Aktywność fizyczna jest doskonałym sposobem rozładowania emocji, pływanie, bieganie, tenis, gimnastyka, czy spacer mają zbawienny wpływ, pomagają pozbyć się napięcia.
• Cisza. Hałas działa stymulująco na organizm, rozdrażnia i powoduje niepokój, cisza pozwala się odprężyć.
• Rozwijanie hobby. Odprężeniu sprzyja spędzanie czasu na aktywności, która sprawia nam przyjemność, może to być pielęgnacja ogrodu, łowienie ryb, słuchanie muzyki, czytanie, etc.
• Seks. Utrzymywanie intymnych kontaktów ma pozytywny wpływ na cały organizm, uspokaja, odpręża, relaksuje.
• Śmiech. Również działa kojąco, rozluźnia, niweluje napięcie.
• Kontakt z naturą. Spędzanie czasu na świeżym powietrzu, najlepiej wśród zieleni dostarcza przyjemności, relaksuje, powoduje, że człowiek nabiera sił do działania.
• Zioła i inne preparaty. Uspokajająco działają, m. in. herbata z melisy, chmielu zwyczajnego, kozłka lekarskiego.
• Optymizm. Przyjazne nastawienie i wiara, że wszystko ułoży się po naszej myśli pogodnie nas usposabiają i sprawiają, że nie zamartwiamy się zbyt długo sytuacjami stresowymi.
_________________
http://placzdziecka.blox.pl/html
A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto,
z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto.
  
Admin
24.07.2009 11:24:26
poziom 6



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Admin

Posty: 1590 #295615
Od: 2009-6-1
Druga strona stresu
Katarzyna Kosińska-Dec

Stres jest wpisany w nasze życie, nie można go uniknąć. Czy jesteśmy zatem skazani na jego negatywne skutki? Najnowsze badania wykazują, że - na szczęście - nie.

Stres najczęściej kojarzy się nam z doświadczaniem przykrego napięcia emocjonalnego, któremu towarzyszą złość, lęk, strach, smutek, bezradność... Pojawiają się też wówczas kłopoty z zasypianiem, trudności w zapamiętywaniu i odtwarzaniu oraz w podejmowaniu decyzji, drażliwość, bóle i zawroty głowy, brak apetytu, czasem duszności i inne dolegliwości utrudniające codzienne życie. Takie stany, powtarzające się lub jednorazowe, ale o bardzo silnym natężeniu, prowadzą do zaburzeń funkcjonowania organizmu. Hans Sely uważa, że stresowi towarzyszy Ogólny Zespół Adaptacyjny – GAS (General Adaptation Syndrom), który pojawia się bezpośrednio po zadziałaniu stresora (bodźca wyzwalającego stres) i przebiega w trzech fazach. Pierwsza to reakcja alarmowa pojawiająca się tuż po zadziałaniu bodźca. Potem następuje stadium odporności, w którym organizm coraz lepiej radzi sobie z działającym bodźcem. Przy przedłużającym się stresie dochodzi do fazy wyczerpania. Gdy bodziec szkodliwy działa nadal, nasilają się dotychczasowe objawy, ale przestają mieć one charakter przystosowawczy, nie służą już zwalczaniu bodźca awersyjnego ani skutków jego działania. W efekcie dochodzi do przemęczenia organizmu, wyczerpania się jego sił, a w skrajnych przypadkach do śmierci.
Wymienione stadia są efektem reakcji neurohormonalnych, w następstwie których zwiększa się ilość czerwonych ciałek we krwi (co daje lepsze dotlenienie mięśni i mózgu) i jej krzepliwość (co zapobiega wykrwawieniu w razie zranienia), przyspieszeniu ulegają oddech i tętno („bicie serca”), wzrasta napięcie mięśniowe, odporność na ból i temperatura ciała (przeciwdziała jej silne pocenie się). Opisane zmiany to pozostałość po odległych przodkach, którym taka mobilizacja organizmu pozwalała zwiększyć szanse przeżycia. Reakcje na stres w dwóch pierwszych stadiach GAS stwarzają organizmowi optymalne warunki do ratowania życia poprzez podjęcie walki, obrony lub ucieczki. Przedłużające się czy powtarzające stany stresu prowadzą nie tylko do złego samopoczucia psychicznego i fizycznego. Gdy dochodzi do stadium wyczerpania, osłabiony organizm jest podatny na wiele chorób, takich jak choroba wrzodowa, wieńcowa, nowotworowa czy choroby infekcyjne. Dlatego słyszy się nawoływania do bezstresowego życia, do unikania napięć i przykrych emocji. Tylko jak to zrobić?
Stres jest wpisany w nasze życie, nie można go uniknąć. Czy jesteśmy zatem skazani na jego negatywne skutki? Najnowsze badania wykazują, że – na szczęście – nie. Wcześniej stres traktowano jako trudne wydarzenie, wymagające od osoby zastosowania nowych, nieznanych sobie reakcji. Próbowano tworzyć listy takich „obiektywnych” stresorów. Stres był także pojmowany jako reakcja organizmu na złożoną sytuację, przejawiającą się rozmaitymi przykrymi doznaniami w sferze psychiki i fizjologii. Współcześnie przez stres rozumie się transakcję (czyli wzajemną relację i wymianę) między sytuacją (wydarzeniem) a podmiotem. Człowiek każdorazowo ocenia, czy określona sytuacja stwarza wymagania przekraczające jego możliwości poradzenia sobie i zasoby.

Zasoby to właściwości osoby i jej otoczenia, które sprzyjają radzeniu sobie ze stresem. Dzielimy je na osobiste (np. sprawność intelektualna, umiejętność rozwiązywania problemów, optymistyczna postawa wobec życia, łatwość wchodzenia w satysfakcjonujące relacje interpersonalne, pieniądze, wiedza) i społeczne (np. wspierająca rodzina i przyjaciele, instytucje powołane do niesienia pomocy). Jeśli ktoś wysoko ocenia swoje zasoby, to mniej sytuacji wyda mu się nie do pokonania i – co za tym idzie – mniej sytuacji oceni jako stresowe, a więc w mniejszym stopniu będzie doświadczał następstw stresu. Zasoby pomagają również radzić sobie ze stresem, jeśli już się pojawi. Dzięki nim trudne, stresogenne wydarzenie może być sprawnie opanowane, objawy stresu zostaną zaś wykorzystane do mobilizacji. W efekcie trzecia, niszcząca faza stresu nie zdąży się pojawić.
Doświadczenie skutecznego poradzenia sobie ze stresem może mieć cechy swoistego treningu czy szczepionki. By poradzić sobie z sytuacją trudną, niezbędny jest wysiłek całego organizmu, tak jak w ćwiczeniach gimnastycznych czy próbie uporania się układu immunologicznego z wprowadzonymi do organizmu drobnoustrojami lub toksynami. Ale wysiłek ten przynosi korzyści. W przypadku ćwiczeń usprawniamy ciało, układ krążenia, mięśnie i kości. Próbując radzić sobie z infekcjami, uczymy organizm sprawnie zareagować w wypadku nadejścia infekcji. Natomiast skuteczna walka ze stresem usprawnia umiejętności radzenia sobie. Badania dowodzą, że stres pokonany sprzyja zdrowiu.
Seligman i Maier umieścili psy w dwóch klatkach. Od czasu do czasu były one rażone prądem o takiej samej sile. Te z pierwszej klatki miały możliwość wyłączenia prądu przez dotknięcie nosem określonego miejsca i dość szybko nauczyły się z niej korzystać. Psy zamknięte w drugiej klatce nie miały takiej możliwości, więc musiały „przeczekać” wstrząs. W kolejnej części eksperymentu wszystkie zwierzęta trafiły do tej samej klatki, w której można było „znaleźć sposób” na wyłączenie prądu. Był to jednak inny sposób niż ten w pierwszej części badania, więc psy miały jednakowe szanse. Okazało się, że te, które wcześniej mogły wyłączać prąd i przeciwdziałać stresorowi, szybko wykryły możliwość poradzenia sobie z prądem i nauczyły się go unikać. Tymczasem psy, które wcześniej nie miały wpływu na działający stresor, teraz zachowywały się biernie, nie próbowały szukać wyjścia z opresji, przeczekiwały czas działania przykrego bodźca i były w stanie przewlekłego stresu.
Aaron Antonovsky analizował historie życiowe i aktualny stan zdrowia kobiet po przewlekłych, dramatycznych przejściach. Zaobserwował, że długotrwały stres może, ale wcale nie musi, wiązać się z utratą zdrowia. Kobiety, które w sytuacji stresu nie poddawały się, wierzyły w sens swojej walki i w możliwość zwycięstwa, cieszyły się dużo lepszym zdrowiem niż te, które przyjęły postawę rezygnacji, nie wierzyły w sens swoich działań i w ich skuteczność. Zatem nie tyle trudna sytuacja jest niszcząca dla organizmu, ile to, jak oceniamy tę sytuację.
Przeżywanie wydarzeń zależy od naszej ich percepcji, od oceny możliwości radzenia sobie i od przekonania, że warto stawiać czoła losowi. A te właściwości możemy w sobie kształtować i tym samym wpływać na swoje zdrowie.
_________________
http://placzdziecka.blox.pl/html
A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto,
z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto.

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE CHOROBY » STRES

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny

Marzycielska Poczta. darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków